Życie sportowca, pełne jest zwrotów akcji. Jednego dnia są uwielbiani przez tłumy, stadion skanduje ich nazwisko, a drugie po jednej porażce potrafią być wyzywani od najgorszych. Kibice czasem potrafią być bardzo niesprawiedliwi. Nie potrafią zrozumieć, ze ich ulubieńcy to też ludzie i również może przydarzyć im się słabszy występ. O wiele większym dramatem są kontuzję. Potrafią w jednym momencie przerwać wspaniale zapowiadającą się karierę. Wtedy zostaje już tylko żmudna rehabilitacja. Jeszcze wczoraj zawodnik rywalizował w ważnym meczu ligowym. Biegał, walczył, ciężko pracował dla drużyny. Wystarczyło jedno starcie, zbyt ostre wejście, rywala, trzask kości i pozostaje tylko krew i łzy. Przed oczami tylko nosze i karetka odwożąca go do szpitala. Kibice chwilowo zajęci tym wydarzeniem, szybko o nim zapominają, bo przecież gra toczy się dalej. Kolejny korner, przestrzelona świetna okazja, niesłusznie podyktowany karny czy druga żółta kartka dla lidera zespołu gospodarzy. Tym pasjonują się przybyli na stadion fani. Liczy się tylko teraźniejszość. Tymczasem ten kontuzjowany zostaje praktycznie sam. Wielokrotnie słyszeliśmy, że rehabilitacja, to najgorszy czas dla piłkarza. Setki powtórzeń, kolejnych nudnych ćwiczeń. Wszystko to w nadziei by jak najszybciej wrócić na boisko. W takich momentach bardzo ważna jest rodzina. To właśnie bliscy mają za zadanie podtrzymanie gracza na duchu. Muszą pomóc mu przetrwać ten trudny okres. Zdarzają się przypadki, że ambicja zawodnika prowadzi do jego kłopotów. Gracz zbyt szybko, po kontuzji chce wrócić na boisko. Nie do końca przygotowany do dużego wysiłku podejmuje realizację czasem zmuszony trudną sytuacją drużyny, bądź własną chęcią gry. Dochodzi do starcia, które w normalnej dyspozycji nie zrobiłoby na nim wrażenia. Jednak tym razem nie do końca zdrowa noga nie wytrzymuje. Uraz się pogłębia. Zawodnik przez nieszczęśliwy splot zdarzeń nie zagra przez dłuższy czas. Cały proces leczenia się powtarza. Znów rehabilitacja zajmuje mu większość dnia. Znów musi poradzić sobie z tą rutyną.

arimidex