W dzisiejszych czasach zakażenie się wirusem HIV nie jest kwestią trudną – można mieć kontakt z krwią zakażonego, gdy samemu się tego nie wie, może nastąpić nieszczęśliwy wypadek w szpitalu albo inne, jeszcze bardziej tragiczne wydarzenia, o których słyszał już świat. Na początek jednak, warto zająć się tymi najczęstszymi możliwościami zakażenia się oraz wspomnieć o nieprawdziwych tezach, które mydlą oczy społeczeństwom. Najprostszym sposobem zakażenia jest używanie ostrych przedmiotów, wspólnie z osobą posiadającą wirusa HIV.

Nie chodzi tutaj tylko o strzykawki, bo to oczywiste, ale chociażby sztućce. Wspomniałem o strzykawkach – w przypadku używania tych samych, niezabezpieczonych, lecz to zjawisko występuje przede wszystkim u narkomanów, przekazujących sobie te same strzykawki (zjawisko to występuje coraz rzadziej, ze względu na świadomość narkomanów o zagrożeniu i pojawieniu się nowych metod przyjmowania narkotyków). Zakażenie może pojawić się także podczas ciąży – jeżeli matka ma wirusa HIV, prawdopodobieństwo występowania go u dziecka to nawet 30%. Jeżeli jednak matka korzysta ze specjalnych leków, a także rodzi poprzez cesarskie cięcie, nie ma praktycznie żadnego zagrożenia (maksymalnie 2%). Teraz warto wspomnieć o nieszczęśliwych wypadkach, do których dochodzi na każdym kroku. Ileż było sytuacji, w których robiono w szpitalu transfuzję zakażonej krwi. Ostatnio było słychać o jeszcze brutalniejszych przypadkach – chociażby o celowym zakażaniu HIV, co w żaden sposób nie ma związku z człowieczeństwem. Niestety, takie rzeczy również chodzą po ludziach, a my musimy być niezwykle uważni i mieć świadomość tego z kim się zadajemy, a także dociekać swoich praw w szpitalu.

Tam również jesteśmy narażeni i można powiedzieć, że poprzez potrzebę transfuzji krwi sami, choć nie celowo narażamy się na zakażeniem wirusa. Konieczne są zawsze wszelkie badania, a my powinniśmy wymagać od lekarzy, by ci je przeprowadzali i byli pewni, że dana krew jest jak najbardziej zdrowa i zdatna do transfuzji.

somatodrol