Świadomość Polaków jeśli chodzi o wirusa HIV, z roku na rok rośnie. Wciąż jednak, myślimy stereotypowo i nie jesteśmy w stanie myśleć racjonalnie w chwili zagrożenia. Niby mówi się o nie uprawianiu seksu bez zabezpieczenia, a robieniu cyklicznych badań i czy wierności w związku, ale nie stosujemy się, do tak ważnych przecież, zaleceń.

Strach przed wirusem HIV pojawia się dopiero, kiedy istnieje realna szansa, że jesteśmy nim zakażeni, po fakcie… Nie chodzi tu do końca o to, żeby na każdym kroku żyć w strachu i bać się, że za rogiem ktoś chlapnie na nas zakażoną krwią, ale mieć świadomość tego, że HIV i AIDS to nie wymysł wzięty z kosmosu. Ten strach to świadomość przed wirusem, która może uczynić nas bardziej zabezpieczonymi na każdy wypadek.

Okazuje się, że strachem tym jest też wiedza – ludzie, którzy są w tym aspekcie doskonale wyedukowani i potrafią myśleć racjonalnie, z pewnością mają mniejsze szanse na zakażenie się chorobą. Należy wyzbyć się przekonania, że problem wirusa istnieje tylko w określonych kręgach – homoseksualistów czy narkomanów. Każdy błąd, tzn. stosunek seksualny z przypadkową osobą, może skończyć się tragicznie. Uświadamianie tego procederu jest niezwykle istotne, by życie społeczne przebiegało prawidłowo i by ryzyko zakażenia wśród młodych ludzi ograniczyć do minimum. To właśnie ci młodzi, prowadzący aktywnie seksualny tryb życia, często uczęszczający na imprezy wszelkiego rodzaju, są najbardziej narażeni na zakażenie się wirusem. Konieczne są częste badania, a najlepiej – ograniczenie takiego ryzyka i zaprzestanie prowadzenia takiego właśnie trybu życia. Wyciągając więc wnioski ostateczne, należy powiedzieć, że nie należy się bać wirusa HIV, ale mieć o nim pełną wiedzę i stosować ją w życiu codziennym. Ważne jest również, aby nie ignorować zagrożenia i nie zrzucać niebezpieczeństwa zarażeniem na kogoś innego, ignorancja może tylko poprowadzić każdego z nas do poważnych kłopotów, które w konsekwencjo mogą skończyć się nawet śmiercią. Należy o tym pamiętać.

usuwanie przebarwień lublin